Bakus Blog

Just another rzeczywistość…

Home » Archive by category "Polecane"

Niebezpiecznikowe szkolenie

Z kategorii fajne/poufne mogę się pochwalić uczestnictwem w bardzo fajnym szkoleniu dot. bezpieczeństwa. Szkolenie prowadzone było przez Piotra Koniecznego z niebezpiecznik.pl.

Wielkie podziękowania należą się tutaj mojemu Tacie, który za to szkolenie zapłacił 😀

Cała przygoda zaczęła się w poniedziałek o godzinie 6 rano, kiedy to się obudziłem. Szybkie ogarnięcie (które okazało się nie być dostatecznie szybkim), w autko i do Krakowa. Jechało się przyjemnie. A4 jest w bardzo dobrym stanie… nie licząc kilku drobnych zwężeń spowodowanych remontami, to całość szła nieźle. Przez zbyt wolne ogarnianie z rana musiałem nieco przycisnąć mojego Renaulcika. Pomimo 15 minut opóźnienia (czas na odpoczynek przy kawie i fajce) udało mi się dotrzeć na czas.

Samo szkolenie rozpoczęło się na poziomie dla mnie nieco za niskim jak uważałem, choć po czasie muszę przyznać, że dobrze usystematyzowało moją wiedzę. Z czasem było coraz trudniej – aż do momentu, gdy nie dałem rady 🙂

Podczas szkolenia Piotr zapoznał nas z wieloma aspektami bezpieczeństwa aplikacji web – nie tylko jak wygląda atakowanie samej aplikacji, ale także środowiska w którym ona działa – czasem jest to łatwiejsze. Odpowiedzią na znalezione luki było wskazanie sposobów zabezpieczania aplikacji/serwerów na dany typ ataku. Warto tu zaznaczyć, że większość szkolenia opierała się na ćwiczeniach praktycznych. Testy penetracyjne jakie przeprowadzaliśmy dały mi wiele do myślenia. Wiem, że nieco kodu trzeba będzie poprawić. Konfiguracja serwerów też nie pozostanie taka sama. Dwa dni szkolenia przerwane były wieczorkiem przy piwie/kawie/soku z rozmowami o różnych aspektach IT – nie koniecznie bezpieczeństwa, choć był to temat przewodni.

Rozmowy dały mi równie dużo co samo szkolenie – obcowanie z ludźmi, którzy przewyższają mnie poziomem wiedzy jest dla mnie bardzo inspirujące. Podnosi mi poprzeczkę do której dążę, zwiększa pułap myśli i motywuje do dalszej pracy. Brakowało mi tego przez niemal cały okres obecnego etatu… Jeszcze raz dziękuję Tato! 🙂

Oczekuję teraz na kontynuację szkolenia – dla osób po pierwszym etapie, który już mam za sobą 😀

Jak wszyscy, to ja też… 10 zaproszeń do Google Wave

W ostatnich dniach wielką popularnością cieszą się konkursy w których można „wygrać” zaproszenia do usługi Google Wave. Postanowiłem nie być gorszy i również zaproponować nielicznym czytelnikom mojego bloga udział w konkursie – zaproszenia trafią do pierwszych 10 osób jakie w komentarzu pod poniższym wpisem poproszą o zaproszenie. Nie musicie się rozpisywać, choć miło mi będzie przeczytać coś więcej niż „To ja też poproszę” 🙂

Zaproszenia prześlę na adresy z formularza, proszę zatem o dokładne sprawdzenie, czy to co wpisujecie jest poprawne 🙂

Miłego falowania.

Po co torrent i eDonkey? Jest Google!

Przeszukując sieć w poszukiwaniu informacji o filmie „13 dzielnica” natknąłem się na ciekawostkę. W dobie nagonki na wszelkiego rodzaju serwisy udostępniające „piraty” można znaleźć bez większych problemów całe filmy… i to z polskim lektorem.

Zapomniana już przez wielu na rzecz YouTube usługa Google Video skrywa całkiem sporą kolekcję pełnometrażowych filmów z lektorem. Znalezienie ich nie jest problemem – jak we wszystkich usługach Google mamy do dyspozycji dobrą wyszukiwarkę. Tak, nie łamiąc prawa, można obejrzeć np. wspominaną wyżej „13 dzielnicę”, „Świadka koronnego”, „Symetrię”, czy programy dokumentalne z Discovery. By było wygodniej całość jest jednolita – a nie jak na YouTube – 45 minutowy serial w 5 fragmentach.

Enjoy 🙂

O jabłkach od nieco innej strony

Często się zdarza, że na blogu fotogenia pojawiają się bardzo ciekawe i warte przeczytania wpisy. Tak też jest i przy okazji tego tytułu – Nie bądź gnidą poczuj fridom. Autor w piękny sposób opisuje to co spotyka i mnie – ludzie, którzy wiedzą (i są tego święcie przekonani), że iPhone nie może wysyłać MMSów (choć nie jest to do niczego potrzebne mając eMail i MobileMe Gallery) i przez to nie jest dobrym telefonem, że MacBooki się nie wieszają, czy cała reszta bzdur wyssanych z historycznych wątków na forach, gdzie trolle próbowały coś sensownego napisać na temat o którym nie miały zielonego pojęcia. Nie sposób teraz opisać wszystkich niespotykanych farmazonów jakie czasem przychodzi mi słuchać gdy spotykam osobę, która Apple zna z reklam iPhone z telewizji, czy z jakichś amerykańskich sitcomów. Cytując Alberta Einsteina – „Cóż za smutna epoka, w której łatwiej jest rozbić atom niż zniszczyć przesąd”.

Polecam lekturę tego artykułu – jest naprawdę bardzo dobry… zwłaszcza dla ludzi, którzy firmę Apple znają tylko z reklam. Daje do myślenia.

PS. Zbieram na zakup książki „Inaczej niż w raju” w przedsprzedaży. Może ktoś wesprze 😉

Autorzy książek lubią P2P

BitTorrent to świetne narzędzie promocji – tak przynajmniej uważają autorzy książek, którzy dyskutowali na ten temat za pośrednictwem strony O’Reilly Radar. O dobrym nastawieniu autorów świadczy również fakt, że coraz większa ich liczba udostępnia swoje dzieła za darmo, idąc w ślady Paula Coelho.

Continue reading