Bakus Blog

Just another rzeczywistość…

Home » Archive by category "Linux"

Skalowanie baz danych – Wprowadzenie do problemu

W życiu każdego administratora przychodzi taki czas, gdy musi podzielić jakiś monolit na wiele części pozostawiając go najczęściej w jednym kawałku. Coraz większymi krokami takie zadanie zbliża się do mnie. Postanowiłem, że nie zrobię wyjątku i do tego też przygotuję się z większym wyprzedzeniem… To wyprzedzenie pozwoli zachować nie tylko rezerwę na wypadek ewentualnych komplikacji, ale pozwoli także na spisanie całej drogi do sukcesu, którym operacja prędzej czy później musi się zakończyć 🙂
Continue reading

Monitorowanie wielu serwerów a’la Command Center

Często na filmach widuje się jak ładnie wygląda monitoring serwerów… Matrix i te sprawy. Mając dodatkowy monitor można go przeznaczyć na bardzo efektowny podgląd tego co dzieje się na serwerze.

Podstawą ładnego wyglądu są programy htop oraz screen.

Na jednym z serwerów uruchamiamy screen, następnie (w screen’ie) uruchamiamy htop. Kolejny krok to podział okna przez wciśnięcie: <ctrl>+a S Kolejnym krokiem jest przejście do nowego okienka <ctrl>+a <tab> oraz uruchomienie w nim powłoki – <ctrl>+a c Teraz pozostaje zalogować się przez SSH na inny serwer i na nim uruchomić htop. Gotowe 😀

Efekt można zobaczyć poniżej:

 

 

Linux – czyszczenie partycji SWAP i pamięci RAM

Linux. Pamięć zawalona śmieciami i nie chce się wyczyścić? Rzadko, ale jednak się tak zdarza… Dlatego mała pomoc:

By wyczyścić pagecache, dentries i cache inode:
echo 3 > /proc/sys/vm/drop_caches
By wyczyścić wszystkie partycje SWAP
swapoff -a
swapon -a

i po krzyku 🙂

Porządki w repozytorium GIT

Przy instalacji FishEye i importowaniu doń repozytoriów GIT natknąłem się na nie mały problem – zaimportowane do GITa repozytorium miało już dodanych sporo twórców, co powodowało zatrzymanie indeksowania – bo licencja nie pozwalała na więcej osób. Rozwiązanie okazało się być bardzo proste – wystarczy scalić wiele identyfikatorów twórców do jednoznacznych. Banał! Nawet jest do tego ładne graficzne narzędzie w FishEye… tylko, że nie działa 🙁

Do rzeczy – czyli jak połączyć wiele identyfikatorów twórców:
Continue reading

Niebezpiecznikowe szkolenie

Z kategorii fajne/poufne mogę się pochwalić uczestnictwem w bardzo fajnym szkoleniu dot. bezpieczeństwa. Szkolenie prowadzone było przez Piotra Koniecznego z niebezpiecznik.pl.

Wielkie podziękowania należą się tutaj mojemu Tacie, który za to szkolenie zapłacił 😀

Cała przygoda zaczęła się w poniedziałek o godzinie 6 rano, kiedy to się obudziłem. Szybkie ogarnięcie (które okazało się nie być dostatecznie szybkim), w autko i do Krakowa. Jechało się przyjemnie. A4 jest w bardzo dobrym stanie… nie licząc kilku drobnych zwężeń spowodowanych remontami, to całość szła nieźle. Przez zbyt wolne ogarnianie z rana musiałem nieco przycisnąć mojego Renaulcika. Pomimo 15 minut opóźnienia (czas na odpoczynek przy kawie i fajce) udało mi się dotrzeć na czas.

Samo szkolenie rozpoczęło się na poziomie dla mnie nieco za niskim jak uważałem, choć po czasie muszę przyznać, że dobrze usystematyzowało moją wiedzę. Z czasem było coraz trudniej – aż do momentu, gdy nie dałem rady 🙂

Podczas szkolenia Piotr zapoznał nas z wieloma aspektami bezpieczeństwa aplikacji web – nie tylko jak wygląda atakowanie samej aplikacji, ale także środowiska w którym ona działa – czasem jest to łatwiejsze. Odpowiedzią na znalezione luki było wskazanie sposobów zabezpieczania aplikacji/serwerów na dany typ ataku. Warto tu zaznaczyć, że większość szkolenia opierała się na ćwiczeniach praktycznych. Testy penetracyjne jakie przeprowadzaliśmy dały mi wiele do myślenia. Wiem, że nieco kodu trzeba będzie poprawić. Konfiguracja serwerów też nie pozostanie taka sama. Dwa dni szkolenia przerwane były wieczorkiem przy piwie/kawie/soku z rozmowami o różnych aspektach IT – nie koniecznie bezpieczeństwa, choć był to temat przewodni.

Rozmowy dały mi równie dużo co samo szkolenie – obcowanie z ludźmi, którzy przewyższają mnie poziomem wiedzy jest dla mnie bardzo inspirujące. Podnosi mi poprzeczkę do której dążę, zwiększa pułap myśli i motywuje do dalszej pracy. Brakowało mi tego przez niemal cały okres obecnego etatu… Jeszcze raz dziękuję Tato! 🙂

Oczekuję teraz na kontynuację szkolenia – dla osób po pierwszym etapie, który już mam za sobą 😀

Oprogramowanie ma ułatwiać życie… [Parallels Desktop i Google Chrome OS]

…i świetnym przykładem na ułatwianie życia ludziom jest… Parallels Desktop. Czemu? Odpowiedź jest prosta – spędziłem nieco czasu na szukaniu nadającego się do pobrania gotowego obrazu ISO systemu Chromium OS by zobaczyć cóż to za twór jest. Oczywiście nie udało mi się nic znaleźć. Dzisiaj przez przypadek znalazłem rozwiązanie mojego problemu – zamiast szukać po sieci powinienem poszukać w moim programie do wirtualizacji – tam już na mnie czeka gotowiec – wystarczy kliknąć 🙂 Pobieranie zajęło chwilkę. Uruchomienie może 2 sekundy…

Z wstępnych obserwacji muszę stwierdzić jedną rzecz – wszystko działa piorunująco szybko. Działa o wiele szybciej niż Chromium na maczka, czy Safari – a nie można zapomnieć, że jest to osobny system operacyjny działający jako maszyna wirtualna! Jestem jak na razie pod wielkim wrażeniem. Zobaczymy jak losy tego systemy potoczą się dalej (oraz jakie jego funkcje jeszcze odkryję 🙂 ).

Aktualizacja Automatycznego aktualizatora Chromium dla Linuksa

Dokonałem aktualizacji Automatycznego aktualizatora Chromium dla Linuksa, jaki napisałem w czerwcu zeszłego roku. Troszkę czasu minęło 🙂

Obecnie skrypt ma 2 ustawienia konfiguracyjne:

  • czy korzystasz z Gentoo Linux?
  • czy posiadasz system 64bit’owy

Ustawienia zmienia się przez edycję pliku aktualizatorChromium.sh

Miłego użytkowania i szybkiego serfowania z Chromium 🙂

PS. W razie czego dokładniejsze informacje o skrypcie są we wpisie dot. pierwszej wersji: Automatyczny aktualizator Chromium dla Gentoo

Automatyczny aktualizator Chromium dla Gentoo

Google ChromeJako, że jestem aktywnym użytkownikiem Gentoo oraz Chromium i zależy mi na posiadaniu możliwie najnowszego builda tego ostatniego postanowiłem napisać aktomatyczny skrypt aktualizujący moją przeglądarkę. Skrypt, choć prosty, to znacząco ułatwia mi życie – tak jak mój odtwarzacz. Zasada działania jest prosta – pobieramy informacje o najnowszej kompilacji, porównujemy i pobieramy, gdy mamy starszą wersję. Dodatkowo dodałem także pobieranie ikonki w formacie PNG. Continue reading

Amarok 2 vs radio.php

Dłuższy czas temu skompilowałem sobie Amarok 2 na moim Gentoo. Muszę przyznać, że zmiany jakie zostały wprowadzone nie są dla mnie zmianami na korzyść. Po uruchomieniu jednego streamu nie ma możliwości uruchomienia kolejnego – Amarok pokazuje, że odtwarza nowy stream, ale nic nie słychać. Ot błąd wersji dev. Świadomość braku możliwości zmiany stacji radiowej bez konieczności ponownego uruchomienia odtwarzacza skierowała mnie na tor „coś Ci się nie podoba, to to zmień”. I tak oto narodził się na moim dysku plik radio.php – wszak jak wiadomo wszystko można napisać w  PHP 😉 Continue reading