Bakus Blog

Just another rzeczywistość…

Home » Archive by category "Bez kategorii"

Ciekawe połączenie Windows 7 i Zend Server CE i vhost’ów

Problem pojawił się przy próbie uruchomienia vhost’ów na Zend Server CE pod Windows 7 – wprowadzamy sobie zmiany do odpowiednich plików (httpd-vhost.conf), restartujemy Apache i… nic! Nie ma żadnych zmian! Po długich poszukiwaniach okazało się, że pod Windows 7 jeden plik może mieć różną wartość w zależności od uprawnień użytkownika.

Wniosek: edytując pliki konfiguracyjne Zend Server trzeba działać z uprawnieniami admina.

Ślimacza sieć

Ostatnie przygody z firmą Internet Union (prędkość połączenia z siecią to 10M, brak możliwości podłączenia się do serwera VPN w routerze) doprowadziły do bardzo ciekawego odkrycia…


Wiedziałem, że WiFi może mieć wpływ, ale nie przypuszczałem, że aż taki. Nie wspominając o tym jak bardzo router przycina wydajność. Dla zainteresowanych – router to Draytek Vigor 2910G.

Nie wiem jeszcze o co może chodzić z VPNem, ale wiem już, że nie ma możliwości łączenia się, gdy włączone jest szyfrowanie… czyli zamiast VPN jest proxy… Może na szkoleniu z Niebezpiecznika będzie chwila by to omówić ze specjalistami 🙂

iPhone OS 4.0 beta [aktualizacja]

Gdy tylko pokazała się nowa wersja iPhone OS – określona jako 4.0 beta natychmiast rzuciłem się do pobierania niczym świnia na trufle. Niestety sporo bajerów jest dla mnie nie dostępna, gdyż mam model 3G, ale i tak warto – dla folderów chociażby. Jest jednak małe „ale” – błędy…

Piszę jednak nie by pochwalić się co działa – to jest opisane na setkach stron poświęconych Apple/iPhone/iPad/… – a by wskazać zainteresowanym, iż ta wersja beta nie nadaje się do codziennego użytku!

Problemy jakie do tej pory napotkałem:

  • Problem z ładowaniem telefonu – wskaźnik poziomu baterii zwiesza się po podłączeniu ładowarki, nie pokazuje się jakikolwiek status ładowania (nie ma żadnej reakcji po podpięciu przewodu) i nie wiadomo nic o stanie baterii do czasu ponownego uruchomienia telefonu…
  • Bardzo szybkie rozładowywanie się baterii – korzystając z WiFi, 3G, GPS czy bluetooth bateria potrafi zejść do 20% w dwie godziny. Na poprzedniej wersji softu wytrzymywała około 5h.
  • Brak możliwości wyłączenia telefonu – w starszych wersjach softu można było wyłączyć telefon przez przytrzymanie górnego przycisku i przeciągnięcie kwadracika na ekranie. W 4.0 beta konieczne okazało się „twarde” wyłączenie telefonu (przytrzymanie przycisków Home i górnego przez ok. 5 sek.)
  • Błędne zliczanie wiadomości SMS/MMS – Liczba wiadomości na ikonce Wiadomości wskazuje na nieodczytane wiadomości, a wiadomości brak… Czasem sytuacja jest odwrotna – są wiadomości nieodczytane, ale nie są oznaczone na ikonce Wiadomości.
  • Zdjęcia i Wiadomości – co kilka uruchomień otwierają się z pustą listą. Co jakiś czas (nieregularny) same kończą pracę zaraz po uruchomieniu. Dodatkowo czas uruchamiania się wspomnianych aplikacji uległ znacznemu wydłużeniu.

Jest jeszcze kilka drobiazgów, które prawdopodobnie są problemem sieci (słaba jakość połączeń GSM/EDGE/3G), więc nie dopisuję ich na listę.

Fakt – jest to oprogramowanie beta. Producent nie zaleca/odradza instalowanie tej wersji oprogramowania na urządzeniach wykorzystywanych do innych celów niż testy. Wiem. Niestety wiem także, że z każdą kolejną wersją testową jaką pokazuje Apple jest coraz gorzej jeżeli chodzi o stabilność działania. Dawniej wersje testowe były o wiele bardziej dopracowane.

Moja rekomendacja: Nie instalować bez wyraźnej potrzeby – szkoda nerwów…

Aktualizacja 2010-04-17 09:45:14: Kolejna rzecz, która nie działa w tej wersji, to wysyłanie SMSów spoza programu Wiadomości. Gdy w Telefonie wybierze się wyślij wiadomość, to uruchamia się program Wiadomości, ale nie przechodzi do konkretnego kontaktu i nie uruchamia tworzenia wiadomości, tylko wyświetla listę konwersacji.

Smerf Maruda w akcji, cz.1

„Jak ja nie cierpię świąt!” Tymi oto pięknymi słowami smerfa Marudy można określić moje podejście do świąt w przeciągu ostatnich 2 lat (z rokiem obecnym włącznie). Nie wiem co w świętach ludzie widzą wesołego – kupa uganiania się po sklepach, by bez większego celu wydać pieniądze na niepotrzebne nikomu pierdoły, które jeszcze przed sylwestrem wylądują w szafie, na strychu, czy w koszu.

Niby można powiedzieć, że prezenty są fajne – sprawia się komuś przyjemność i jest fajnie… ale ja nie widzę w prezentach nic fajnego – po jaką cholerę komuś kolejne pierdoły, których przez ostatnie lata i tak nazbierał pod dostatkiem? A może w takim układzie siedzieć i zastanawiać się co dana osoba może akuratnie chcieć dostać? A może listy prezentów (choć nie są to wtedy prezenty – wszak obdarowywany wie co dostanie)? Czy nie szkoda na to wszystko czasu?

Święta mogą też być bardzo dobrym pretekstem do obżarstwa i bliżej nie ukróconego lenistwa. To jest w świętach fajne… chyba, że przez kolejny miesiąc się wysłuchuje od najbliższych – „Po co ja tyle jadłam? Jak ja to teraz zrzucę?”. Lenistwo akuratnie nie ma tu żadnych negatywnych aspektów – o ile pomyśli się zawczasu o uruchomieniu połączenia GPRS na notebooku i zaszyje się gdzieś w otchłani sieci web.

Może święta są właśnie po to by odpocząć… tylko w jakim celu robiło by się z tego tak wielką szopkę?