Bakus Blog

Just another rzeczywistość…

Linux jak zwykle stanął na wysokości zadania

Nie wiem jak to się dzieje, że zawsze jak pojawia się jakaś możliwość naprawienia instalacji Linuksa, którego gdzieś zainstwalowałem z niedoróbkami…Tym razem był to (po raz nie wiem który) mój własny PC. Problem był z dźwiękiem o czym pisałem w poprzednim wpisie… okazało się, że wszystko bez najmniejszych problemów zaczęło działać – co mnie badzo ucieszyło. Niestety jak zwykle musi być jakieś „ale” – tym razem oczywiście też się pojawiło. Problemem okazał się być mechanizm dostosowujący taktowanie procesora – cpudyn.W trakcie pracy na pełnym obciążeniu (2-3 jednoczesne kompilacje, przeczesywanie dysków grepem, …) system działał bardzo wydajnie i stabilnie. Nie było najmniejszych problemów. Gdy tylko pozostawiało się go na chwilę bez jakiegoś większego obciążenia system poprostu się wieszał i nie można było na nim nic zrobić… Nie reagował na klawiaturę, mysz, połączenie przez SSH zawisało. Po wyłączeniu cpudyn problem został wyeliminowany, ale nie rozwiązany – dalej czeka na wyjaśnienie – dlaczego i w jakim celu się zwieszał ;-)Ma ktoś jakiś pomysł? 

Posted under: Linux

2 comments

  • PMadej on 2008-03-03 at 22:29 said:

    jak sie korzysta z dziwnych narzedzi to tak sie dzieje … skompiluj sobie powersave a on sie zajmie poprawnym skalowaniem pracy procesora. 😛

    psioczyl psioczyl na gentoo i w koncu jednak dziala … z uczuciem trzeba podejsc …

  • Cóż… korzystałem z Gentoo Wiki… swego czasu nieocenionego źrófła informacji, niestety od jakiegoś czasu nie oferującego już tak wysokiego poziomu jak kiedyś…